Przestaw się na pozytywy – moc wdzięczności cz.1

KwiatDrogi pielęgniarzu/pielęgniarko, gdybyś miał(a) wypisać listę problemów i trudności w naszym zawodzie, pewnie od razu słowa przelewałyby się na papier i nie miał(a)byś z tym żadnych problemów i oporów. I jeszcze bardziej pogrążył(a)byś się w tym negatywnym nastroju i w swoim niezadowoleniu. Dlatego nie pytam Cię o to.

Zapytam Cię o coś, co zapewne, przyjdzie Ci trudniej, za to znacznie poprawi Twój poziom zadowolenia z wykonywanej pracy i w ogóle z Twojego życia, a efekt będzie natychmiastowy. Czytaj dalej

Przestaw się na pozytywy

PozytywyDzisiejszy post będzie tak dla równowagi. Narzekamy. Oj, duuuużo narzekamy. Narzekanie to nasz polski sposób bycia. Narzekamy na nasz kraj, na rząd, na pracodawcę… narzekamy na naszą pracę. Rozmowa na te złe tematy potrafi się niezwykle kleić i ciągnąć w nieskończoność. A gdyby tak porozmawiać o pozytywach? Jakie pozytywy dostrzegasz w swoim zawodzie? Czytaj dalej

Klimatyzacja w upalnie dni – zbawienie czy utrapienie?

słońceUfff, jak gorąco. Tegoroczne lato daje nam się bardzo we znaki. Patrzę na termometr i oczom nie wierzę: 38,5 st.C w cieniu!!! Pragnienie, by się szybko schłodzić jest bardzo kuszące. I, wbrew pozorom, łatwo to zrobić. Wystarczy ustawić bardzo nisko klimatyzację, jak to robią niektóre sklepy, biura czy nawet przychodnie i apteki. Przyjemny chłodek, szybka ulga, zbawienie od upału. Nie psuje się żywność ani leki. Dlaczego więc piszę w temacie tego posta o klimatyzacji jako o utrapieniu? Co złego jest w tym, że przebywamy w tym przyjemnym, rześkim mikroklimacie? Czytaj dalej

Uwaga – nie każda wirusowa jelitówka jest rotawirusem…

JelitówkaTwoje dziecko wymiotuje, ma biegunkę, być może jeszcze i gorączkuje, nie chce jeść… Wszyscy wokół też się zaraziliście. Powiesz: „Mamy rotawirusa!” Otóż, Drogi Czytelniku, nigdy, ale to nigdy tak nie mów, dopóki nie zostanie to potwierdzone odpowiednimi badaniami. Możesz się bowiem grubo mylić, a pomyła ta może kosztować Twoje dziecko ponowną utratę zdrowia. Dlaczego? Zapraszam do lektury. Czytaj dalej