Jestem pielęgniarką i nic, co ludzkie nie jest mi obce

pacjentCzęsto zwykłam tak mówić, gdy komuś opowiadam, czym się zajmuję. Bo nic, co ludzkie nie jest mi obce. Znam człowieka od jego najbardziej ludzkiej strony. Zarówno tej jasnej, radosnej, jak i częściej, tej ciemnej – pełnej cierpienia. Ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, czym zajmuje się pielęgniarka. Jawi im się ona jako pani od zastrzyków, pobierania krwi i temperatur. Mogłabym rzec, że to raczej ta jasna strona. A ta ciemna? Czym tak naprawdę zajmuje się pielęgniarka? Czytaj dalej