Uwaga – KONKURS – wygraj książkę!

OKLADKA_wybranaWydawnictwo Lekarskie PZWL prezentuje książkę pod red. nauk. Doroty Kilańskiej pt.: Międzynarodowa Klasyfikacja Praktyki Pielęgniarskiej – ICNP® w praktyce pielęgniarskiej, będącą pierwszą na polskim rynku publikacją, z której poznasz model tworzenia diagnoz pielęgniarskich wg ISO z wykorzystaniem ICNP®

Publikację zaleca Międzynarodowa Rada Pielęgniarek.

Podręcznik wspiera praktykę pielęgniarską i przygotowuje pielęgniarki do konstruowania planu opieki na podstawie ujednoliconej terminologii. Umożliwi to interpretację danych na poziomie międzynarodowym. Przykłady standardów planu opieki zostały opracowane po raz pierwszy dla potrzeb wdrożenia do elektronicznej dokumentacji medycznej.

Książka jest doskonałym narzędziem w codziennej praktyce: pozwala na doskonalenie umiejętności w zakresie cyfryzacji (dokumentowanie danych, interoperacyjność danych) oraz ułatwia zarządzanie zmianami w systemie ochrony zdrowia.

Z książki dowiesz się jak:

  • Wykorzystać słownik ICNP® do zapisu danych ze skal stosowanych do oceny stanu pacjenta;
  • Zaplanować opiekę pielęgniarską w wybranych sytuacjach klinicznych;
  • Różnicować diagnozy i interwencje pielęgniarskie dla jednostki i rodziny;
  • Korzystać z klasyfikacji na każdym poziomie edukacji;
  • Przygotować się do pisania prac naukowych z dziedziny pielęgniarstwa;
  • Praktyka pielęgniarska wpływa na jakość opieki i efekty leczenia pacjentów;
  • Upowszechniać wiedzę o klasyfikacji (ICNP®).

Przejdź do strony Wydawnictwa PZWL: http://bit.ly/1hHPTJI

A teraz mam dla Ciebie niespodziankę. MOŻESZ WYGRAĆ TĘ KSIĄŻKĘ, biorąc udział w KONKURSIE!!! Aby wziąć w nim udział, przejdź na facebook’ową stronę bizNurse i odpowiedz na zadane tam pytanie :) Szczegóły na facebook’u: https://www.facebook.com/blog.biznurse

2 komentarzy dla artykułu “Uwaga – KONKURS – wygraj książkę!

  1. Przyszedł czas na rozstrzygnięcie konkursu. Aby wziąć w nim udział, należało na facebook’owej stronie bizNurse: https://www.facebook.com/blog.biznurse, odpowiedzieć na pytanie: „Jakie czynności w zawodzie pielęgniarki w Polsce uznajesz za prestiżowe i dlaczego?” Autor najciekawszej odpowiedzi miał wygrać książkę pt.: „Międzynarodowa Klasyfikacja Praktyki Pielęgniarskiej – ICNP® w praktyce pielęgniarskiej” pod red. nauk. Doroty Kilańskiej: http://www.wydawnictwopzwl.pl/dla-pielegniarek/prd,miedzynarodowa-klasyfikacja-praktyki-pielegniarskiej-icnp-w-praktyce-pielegniarskiej,rid,155709.html?utm_source=pzwl_glowna&utm_medium=baner&utm_content=miedzynarodowa_klasyf Konkurs trwał do dzisiaj, czyli do środy 16.04 do godziny 12:00.
    Pojawiło się 7 bardzo ciekawych odpowiedzi i muszę przyznać, że miałam ogromny dylemat z wyłonieniem zwycięzcy. Każda bowiem wypowiedź była bardzo wartościowa, inspirująca i bliska memu sercu. Poniżej przedstawiam wypowiedzi uczestników konkursu, wraz z ich omówieniem i wnioskami, jakie wyciągnęłam z ich wypowiedzi.

    Jako pierwsza wypowiedziała się Agnieszka Lesiak: „Uważam że prestiżem jest sama w sobie praca pielęgniarki, wszak nie każdy ma do niej predyspozycje, a cóż jest piękniejszego od uśmiechu zadowolonego pacjenta lub jego rodziny? Może to banalne ale słowo dziękuję do dziś mnie wzrusza…”

    Bardzo podobało mi się w tej wypowiedzi to, że autorka zwróciła uwagę na fakt, że nie każdy ma predyspozycje do bycia pielęgniarką, nie każdy się do tego nadaje. Potraktujmy więc nasz zawód jako wyróżnienie, że jesteśmy kimś wyjątkowym. Wszak, zadania pielęgniarki do łatwych nie należą. Uśmiech pacjenta lub jego rodziny… – to nie jest banalne – to przepiękne, gdy dzięki nam chory człowiek się uśmiecha… :) Doceńmy to, że możemy być źródłem tego uśmiechu. Wspaniale jest słyszeć słowo „dziękuję” z ust osoby chorej – słyszmy więc takich słów jak najwięcej.

    Następna wypowiedź była bardzo oryginalna. Asia Piechnat przetłumaczyła nam „prestiż – z języka francuskiego”, który jak się okazało „oznacza urok/czary” i jak twierdzi Asia „- a czy jest coś bardziej magicznego od niesienia pomocy?”

    Asiu, Twoja wypowiedź jest dla mnie bardzo inspirująca. Zobacz sama, do jakich wniosków dzięki Tobie doszłam – są takie magiczne momenty w naszym życiu, jak np. pierwszy pocałunek, ślub, urodzenie dziecka. Magiczne są nieraz nasze relacje z bliskimi. Magią są też pewne cuda. Takie cuda są naszym udziałem – np. przywrócenie do życia pacjenta dzięki reanimacji (a kto zauważa jako pierwszy zatrzymanie krążenia na oddziale? Oczywiście, pielęgniarka! :))

    Następną wypowiedzią, Kinga Cholewa zwróciła uwagę na to, „że w Polsce, niestety, ale pielęgniarstwo nie jest prestiżowym zawodem. Oczywiście składa się na to wiele czynników. Pierwszym czynnikiem są konsekwencje starego systemu kształcenia. Pacjenci często uważają pielęgniarki za służące, dziwią się, że pielęgniarstwo studiuje się na uniwersytecie. Postawa lekarzy starszego pokolenia też pozostawia wiele do życzenia. Pielęgniarki spierają się o poziom wykształcenia.
    Drugim czynnikiem jest postawa samych pielęgniarek. Starsze pielęgniarki same poniżają się nawzajem (wystarczy przeczytać kilka komentarzy na forum, w którym uczestniczą pielęgniarki), bardzo często zachowują się służalczo wobec lekarzy (przykład: odsuń się, bo pan doktor idzie). Z drugiej strony, do zawodu przychodzi pokolenie młodych, sfrustrowanych pielęgniarek. Na studia pielęgniarskie jest się bardzo łatwo dostać, nie ma rozmowy kwalifikacyjnej. Z tego powodu do zawodu trafiają przypadkowe osoby, które nie lubią pielęgniarstwa, same w swych wypowiedziach obniżają prestiż zawodu. Nie są zainteresowane pogłębieniem wiedzy, o rozwoju pielęgniarstwa nie wspominając.
    Kolejnym czynnikiem jest nasza ustawa pełna sprzeczności i niedomówień w wielu przypadkach dowolnie interpretowana, ograniczająca kompetencje pielęgniarki. Można wymieniać jeszcze długo.”

    Następnie Kinga podała jednak to, co dla niej jest prestiżowe w zawodzie oraz podała konkretne sposoby, jak ten prestiż można jeszcze umocnić: „Osobiście uważam, że prestiżowym zadaniem dla mnie jako pielęgniarki jest możliwość profesjonalnej edukacji pielęgnacyjnej i profilaktyki zdrowotnej. Życzyłabym sobie, aby funkcja edukacyjna pielęgniarki była bardziej doceniana, np. w POZ, ale nawet na oddziałach zachowawczych. Aby pielęgniarka miała przeznaczoną pewną kwotę pieniędzy na edukację, prowadzenie grup wsparcia, organizowanie zajęć profilaktycznych (w dowolnej grupie) itp. Dzięki temu nasz prestiż wzrósłby znacząco. Pielęgniarki miałyby szerszą możliwość dzielenia się swoją szeroką wiedzą z pacjentami i dzięki profilaktyce realnie wpływać na ich zdrowie.”

    Bardzo podobała mi się ta wypowiedź, gdyż była niezwykle wyczerpująca. Faktycznie, w naszym zawodzie jest wiele czynników, które osłabiają naszą pozycję zawodową. Istotnym takim czynnikiem jest to, że to często my same nie doceniamy tego, co robimy. Jest to prawdą, że często narzekamy zarówno we własnym gronie, jak i na forach internetowych, twierdząc, że nasz zawód ma niski prestiż. Chciałabym, by to się zmieniło.
    Co do funkcji edukacyjnej – jest ona bardzo bliska mojemu sercu i myślę, że my, pielęgniarki, powinnyśmy zacząć intensywnie działać w tym kierunku.

    Kolejną wypowiedź przedstawiła Sylwia Stasik, pisząc: „ Najbardziej prestiżowym zajęciem pielęgniarki jest prowadzenie pielęgnacji – daje to nam samodzielność zawodową. Wszak jesteśmy w tej dziedzinie jedynymi specjalistkami. Choć mnie osobiście przypadła do gustu jeszcze jedna funkcja pielęgniarki – edukacyjna.”

    Ogromnie się cieszę, że zwróciłaś, Sylwio, uwagę na pielęgnację. Często bowiem chcemy wyrzec się tej czynności i oddać ją innemu zawodowi – opiekunowi medycznemu. Podoba mi się też to, że Sylwia podała konkretnie powód, dla którego pielęgnacja jest prestiżowa – mamy tu bowiem możliwość pełnej samodzielności. Często mówimy, jak bardzo tej samodzielności w zawodzie pielęgniarki pragniemy. Tymczasem, jest ona na wyciągnięcie ręki. To tak, naprawdę, sedno naszego zawodu i nie ma się co tego wstydzić. Wręcz przeciwnie, trzeba to doskonalić, bo na pielęgnację chorych ludzi zapotrzebowanie jest bardzo duże. Pokażmy zatem nasz profesjonalizm i naszą samodzielność w tej dziedzinie!

    Następnie, Magdalena Głusiec napisała: „Uważam że na prestiż w zawodzie składa się wiele czynników: możliwość pracy w zespole, który na co dzień tworzymy, by zapewnić ciągłość opieki, najważniejszą jednak rzeczą jest chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – życie to dla każdego dar bezcenny.”

    To, co w tej wypowiedzi przykuwa moją uwagę to „chęć.” Ważne, by się pielęgniarce CHCIAŁO wykonywać swoje czynności. Jeżeli ktoś wykonuje swoje działania bez chęci, to nie ma szans na szacunek i prestiż. A motywacja, by mieć chęci jest ogromna – jesteśmy przecież odpowiedzialni za życie ludzkie. A zatem, pielęgniarko, Twoje chęci do pracy są bardzo ważne, bo to od Twoich chęci, w dużej mierze, zależy jakość życia drugiego człowieka.
    To, na co jeszcze zwróciła uwagę Magdalena, to zespół, w którym pracujemy. To bardzo ważne, by w tym zespole pracowało się nam przyjemnie, by zespół ten był zgrany i miał wspólne cele. Opiekę sprawujemy bowiem zespołowo (no, nie jest możliwe, byśmy były w pracy 24 godz./dobę). Cała jakość opieki zależy zatem od każdego członka zespołu.

    I kolejna wypowiedź, jaka się pojawiła – autorstwa Edyty Pawlak: „Dla mnie najbardziej prestiżową czynnością w zawodzie pielęgniarki jest towarzyszenie choremu w trudnych chwilach, w chwilach załamania wynikających z choroby, a nawet często podczas umierania. W tych ostatnich chwilach życia człowieka to pielęgniarki są przy chorym, nie lekarz, nie farmaceuta, nie rehabilitant, nie laborantka, jest pielęgniarka. To jest dla mnie prestiż, który charakteryzuje nasz zawód.”

    Temat smutny – z pewnością. Ale podczas naszej pracy nie uciekniemy od niego. Ludzie PRZY NAS umierają, rodziny PRZY NAS płaczą. Śmierć to ostatni etap życia na Ziemi. I każdego z nas to czeka. Pojawiają się tu pytania: Jak jest rola pielęgniarki w opiece nad człowiekiem umierającym? Jak rozmawiać z pacjentem o śmierci? Czy oprócz reanimacji i toalety pośmiertnej (co już samo w sobie ma ogromne znaczenie), pielęgniarka ma tu jeszcze coś więcej do zrobienia?

    Jako ostatnia wypowiedziała się Agata Głażewska: „Moim zdaniem na to pytanie są 2 odpowiedzi, każda związana z innym rozumieniem pytania. Po pierwsze „jakie działania podnoszą prestiż pielęgniarki w środowisku medycznym” po drugie „jakie działania podnoszą prestiż zawodu w społeczeństwie”. Na pierwsze pytanie odpowiedziałabym, że jest to leczenie ran i odleżyn. Jest to dziedzina, w której pielęgniarki posiadają wiedzę i umiejętności często znacznie przewyższające lekarskie, pozwalająca wykazać się ponadprzeciętną wiedzą z zakresu medycznego w praktycznym działaniu, które daje konkretne namacalne efekty, przez co jest trudne do pominięcia. Na drugie pytanie odpowiedziałabym, że oprócz powyższego zdecydowanie profesjonalna pielęgnacja ciała chorego i edukacja. W tym miejscu pielęgniarka ma szanse zaprezentować pacjentom i ich otoczeniu, że nie jest tu osobą przypadkową i (takie komentarze często niestety słyszę) za głupią na zostanie lekarzem. Tu ma szanse pokazać, jak ważne są jej działania, jaki realny wpływ mają na stan chorego. Prezentuje poziom swojej wiedzy i umiejętności, przez co przełamuje mit o pielęgniarce, która jedynie wykonuje czynności dokładnie zlecone przez lekarza, często bez głębszej refleksji nad tym, co robi i dlaczego. Dodam jeszcze, że celowo napisałam „podnoszące prestiż” a nie „prestiżowe”. Niestety zgadzam się z Panią Kingą, że zawód pielęgniarki w Polsce wciąż nie jest jeszcze bardzo prestiżowy. Myślę jednak, że to już się powoli zmienia.”

    Bardzo podoba mi się, że już druga osoba zwraca uwagę na prestiż płynący z wykonywania pielęgnacji, podkreśla nasz profesjonalizm w tym zakresie. Podoba mi się też to, że piszecie o edukacji – wszak na studiach magisterskich wiele osób twierdziło, że to głupoty, a tymczasem wiele osób choruje dlatego, że nie ma właściwej wiedzy na temat swojego zdrowia. Narzekamy, że podczas naszej pracy, nie mamy czasu na edukację, a tak naprawdę to wielu osobom nie chce się tego robić. Cieszę się, że są osoby, które chcą się tym zajmować. No, i leczenie ran – super, Agato, że podkreślasz to, że w tym zakresie to my wręcz przewyższamy wiedzą lekarza. Nie trzeba się pchać w jego obowiązki. Niech on będzie lepszy w tym, co on robi, a my dążmy do tego, by ulepszać to, w czym my mamy wiedzę.

    A teraz czas na ogłoszenie Zwycięzcy konkursu. Tak, jak pisałam wcześniej, miałam ogromny dylemat z jego wyborem, bowiem każda wypowiedź była bardzo wartościowa, inspirująca i bliska memu sercu. Dla mnie każdy z wypowiadających się jest już Zwycięzcą, bo każdy dzięki swojej wypowiedzi odnalazł cenny prestiż w swoim zawodzie. I to chyba jest najcenniejsza nagroda.
    Dla mnie cenne są wnioski, które wysnułam dzięki Waszym wypowiedziom. A dla czytelników bloga, Wasze wypowiedzi mogą być cenną wskazówką na drodze poszukiwań prestiżu własnego zawodu. Wasze wypowiedzi pokazują, że nasz zawód jest prestiżowy, mimo, że często twierdzimy, że jest inaczej. Pokazują też, że na drodze wzmacniania naszego prestiżu jest jeszcze wciąż wiele do zrobienia.
    Ogromnie dziękuję Wam zatem za udział w konkursie.

    Jako, że do wygrania w konkursie była też nagroda materialna – książka ufundowana przez Wydawnictwo PZWL, muszę wybrać jedną osobę. Po długim przemyśleniu, wybrałam Panią Edytę Pawlak. Dlaczego? Bo o śmierci rzadko mówimy. O śmierci to nawet rzadko myślimy. Czasami nie wiemy nawet, co tej rodzinie powiedzieć. Jak się zachować? Jak rozmawiać z pacjentem o śmieci? Czy w ogóle o tym rozmawiać? Temat poddany przez Edytę zrodził w mojej głowie wiele nowych pytań, pytań, których do tej pory sobie nie zadawałam, a jeśli je zadawałam, to stosunkowo rzadko. Sama też nie pomyślałam o tych działaniach, rozważając temat prestiżu w naszym zawodzie, a te działania są przecież takie ważne! Skoro w naszej pracy, jesteśmy tak blisko przy śmierci, to bądźmy przy niej profesjonalnie.
    Gratuluję zatem autorce wygranej książki i raz jeszcze dziękuję wszystkim uczestnikom konkursu za cenne wypowiedzi.

    • Bardzo dziękuję za nagrodzenie mojej odpowiedzi.

      Każda z wypowiedzi również była dla mnie inspiracją do przemyśleń nad naszym zawodem.

      Bardzo fajnie że Pani poruszyła temat prestiżu w naszym środowisku,o czym bardzo rzadko się mówi (aż wręcz czasami w ogóle). Ale właśnie poprzez takie działania mam nadzieję że powoli zaczniemy umacniać naszą pozycję wśród pozostałych zawodów medycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>