Benefity pracownicze korzyścią dla pracodawcy i pracownika

Wynagradzanie pracowników w wielu firmach to już nie tylko wynagrodzenie pieniężne, ale i różnego rodzaju dodatki – świadczenia pozapłacowe, nazywane benefitami pracowniczymi. Jakiego rodzaju są to świadczenia i w jakim celu się je stosuje? Tego dowiesz się z niniejszego artykułu. 

Wyobraź sobie, że pracujesz w firmie, która oprócz comiesięcznej pensji dba o Twoje zdrowie, kondycję fizyczną, o Twoje samopoczucie, Twoją rodzinę. Daje Ci pewne przywileje, prezenty, funduje nagrody, wzmaga Twój rozwój, dofinansowuje szkolenia, zapewnia bezpieczeństwo. Jak się czujesz? Bo ja czuję się dla tej firmy ważna. Czuję, że tej firmie na mnie zależy.miło mi z tego powodu.

W jaki sposób firma może zadbać o nasze potrzeby? Poprzez opłacenie lub dofinansowanie nam (niekiedy również członkom naszej rodziny) różnego rodzaju usług. Benefity pracownicze to każde wynagrodzenie przekazywane pracownikowi w postaci innej niż gotówka, tj.:

  • Karnety sportowe;
  • Karnety żywieniowe;
  • Opieka medyczna;
  • Dodatkowe ubezpieczenia;
  • Kursy językowe;
  • Szkolenia zawodowe (techniczne);
  • Szkolenia tzw. „kompetencji miękkich” (komunikacja, współpraca w zespole, empatia, asertywność, autoprezentacja itp.);
  • Bilety do kina, teatru;
  • Bilety do salonów spa;
  • Bony świąteczne;
  • Bony urodzinowe / imieninowe;
  • Bezpłatny parking dla pracowników;
  • Zwrot kosztów za dojazd do pracy i nocleg;
  • Samochód służbowy;
  • Telefon, laptop służbowy;
  • Różnego rodzaju nagrody itp.

No dobrze – powie pracodawca – przecież to są koszty!!! Po co mam wydawać tyle kasy na pracowników? JA PRZECIEŻ CHCĘ NA NICH ZARABIAĆ!!! Jak chcą sobie popływać, to niech sobie zapłacą za wstęp na basen! Dlaczego ja mam im coś fundować?!

No właśnie, dlaczego pracodawca ma fundować swoim pracownikom benefity? Dla ZAWARTYCH w nich KORZYŚCI. Jakie są to korzyści? Podzielmy je na dwie kategorie: korzyści dla pracownika i korzyści dla pracodawcy. Oto one:

CO ZYSKUJE PRACOWNIK?:

  • Możliwość zadbania o swoją kondycję fizyczną, poprawę sylwetki;
  • Poprawę samopoczucia, wzrost energii;
  • Możliwość lepszego zadbania o swoje zdrowie;
  • Relaks;
  • Ochronę ubezpieczeniową;
  • Rozwój osobisty, wzrost komptencji (szkolenia);
  • Dodatkowe środki na zakupy świąteczne;
  • Możliwość bezpłatnych rozmów telefonicznych;
  • Możliwość bezpłatnych dojazdów do pracy;
  • Poczucie bycia ważnym członkiem organizacji;
  • Poczucie bycia docenionym.

CO Z TEGO MA PRACODAWCA?:

  • Pracowników zmotywowanych do pracy;
  • Pracowników zdrowych (nie ciągle przebywających na L4);
  • Pracowników pełnych energii (którym chce się pracować, a nie obijać);
  • Pracowników wdzięcznych pracodawcy, szanujących go, identyfikujących się z firmą;
  • Pracowników doceniających swoje miejsce pracy;
  • Pracowników lojalnych, nie myślących o zmianie pracy na inną (stabilność zatrudnienia);
  • Pracowników rozwijających się, zdobywających nowe umiejętności dzięki organizowanym szkoleniom i wykorzystujących je dla podniesienia jakości usług;
  • Pozytywny wizerunek firmy na rynku.

Oprócz tego benefity stanowią pewien rodzaj podwyżki dla pracownika – bo przecież z wyżej wymienionych usług korzysta on ZA DARMO lub za niewielką dopłatą. Podwyżka ta jest często nawet korzystniejsza - zarówno dla pracownika (bo bezpośrednio realizuje jego potrzeby – jest bardziej WARTOŚCIOWA), jak i dla pracodawcy (bo jest dla niego po prostu TAŃSZA, a w dodatku buduje korzystny wizerunek firmy na rynku).

Benefity stają się coraz częściej istotnym składnikiem wynagrodzenia w wielu firmach. Dlaczego zatem w pielęgniarstwie są jeszcze stosunkowo mało popularne? Sądzę, że wynika to z braku świadomości na temat możliwości i korzyści, jakie one dają – zarówno wśród pracodawców (którzy widzą w nich tylko wydatek, a na swych pracownikach chcą wyłącznie oszczędzać lub też nie potrafią właściwie posługiwać się ideologią benefitów), jak i wśród pracowników (którzy nie dostrzegają ich korzyści). Na facebook’owym FanPage biznurse.pl można już znaleźć linki do niektórych firm zajmujących się benefitami pracowniczymi. Osobiście jestem zwolenniczką tego typu rozwiązań, ponieważ miałam okazję je na sobie przetestować i są one dla mnie bardzo cenne.

 

7 komentarzy dla artykułu “Benefity pracownicze korzyścią dla pracodawcy i pracownika

  1. Tak, tak, tak, jestem za!
    Nie mam premii, podwyżek i nie słyszę dobrego słowa od „góry”, to wszystkie inne benefity są mile widziane!
    W pracy mam co prawda bony swiąteczne, wczasy pod gruszą i dopłatę do karnetu spotowego, ale niestety z roku na rok kwoty te są uszczuplane :(
    O innych rzeczach mogę pomarzyć, sa one dostępne, ale nie dla zwykłych pracowników…..

    • Benefity pracownicze są naprawdę atrakcyjną częścią wynagrodzenia, jednak mało popularną w naszym zawodzie. Pasowałoby je zatem jakoś upowszechnić – hmmm… zastanówmy się, jak… ;)

  2. Przeczytałam uważnie Pani artykuły, cieszę się że są osoby które mają nowatorskie spojrzenie na obecne pielęgniarstwo. Brakuje nam tylko takich osób na wyższych szczeblach kierowniczych, które poza swoim awansem i dbaniem o swoją pozycję zawodową pamiętałyby o interesach szerokiej rzeszy pielęgniarek. Z własnej obserwacji mogę śmiało powiedzieć, żę benefity są dobrze wykorzystywane przez wyższe kierownictwo, pielęgniarki oddziałowe. Kiedy będą mogły z tego korzystać jak nie teraz kiedy są na stanowiskach!! Skalę tego problemu można by było nazwać po imieniu, ale zostawiam to wszystkim do indywidualnej interpretacji. Upłynie chyba jeszcze wiele czasu zanim doczekamy się pozytywnych zmian w naszej profesji.

    • Dziękuję bardzo za ciepłe słowa. Kto wie, może kiedyś uda mi się być właśnie takim wspaniałym kierownikiem ;)

  3. Pracuję 35 lat w tym zawodzie i cały czas się łudzę nadzieją , że kiedyś w naszej grupie zawodowej coś się zmieni na lepsze i mija 35 lat nic nie drgnęło na lepsze. Uczymy się , podnosimy swoje kwalifikacje, robimy specjalizacje aby pracodawca mógł uzyskać większą punktację w NFZ przy podpisywaniu kontraktu a my z tego nic nie mamy. Lekarz jak robi specjalizację ma oddelegowanie na cały okres trwania specjalizacji, po skończeniu jego pensja wzrasta w sposób dość znaczny. My natomiast robimy specjalizację najczęściej z własnego czasu i nic za to nie dostajemy, nawet łamanej złotówki. Kiedy się skończy to nierówne traktowanie?

  4. My favorite character in the whole series is Peeta, but since so many people love him I think I will talk about my second favorite character: Boggs! He is amazing to Katniss in Moyjingkac, warning her not to trust Coin, and telling her to get Snow. I feel like he is given so little credit, he has an important role in how it all plays out.

  5. Hát a jó kis sztorik tényleg elÅ‘kerültek, de közben a fal is vakaródott. Amúgy nagyon bírom az ilyen háromgenerációs vegyülést, mindig jó móka, akár munkának, akár direkt bulinak indul. Meg is jegyezte a bácsikám, hogy annyira bírja, hogy mindig jó kedvem van, pedig dehogy van, de a rondábbik felem igyekszem megtartani magamnak :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>