Nie truj MNIE TWOIM papierosem!

papierosCodzienne spacery na świeżym powietrzu – dotlenienie organizmu, spora porcja ruchu, spalenie kalorii, zachwyt przyrodą, możliwość spotkania znajomych - czy może być coś dla zdrowia lepszego? I nagle moją radość ze spaceru przerywa paskudny dym i smród. Przede mną idzie człowiek, który pali papierosa!

Oj, jak mi to strasznie śmierdzi i jak mnie to wkurza! Przecież ja nie znoszę papierosów, a mimo to, jestem przymuszona wąchać ten smród. Wstrzymuję oddech, szybko wyprzedzam delikwenta i ostentacyjnie machając rękami, by rozgarnąć stężenie dymu wokół siebie, głośno mówię: „Fuj, jak śmierdzi!”

bierne palenie

Niestety, w ciągu niemalże każdego spaceru takie sytuacje zdarzają mi się nawet kilkukrotnie.

Jeżeli jesteś palaczem, trujesz siebie – myślę, że całkiem świadomie, bo o szkodliwości palenia ogólnie wiele się wie. Wystarczy wpisać hasło „szkodliwość papierosów” w internecie.

Wiesz zapewne o tym, że:

  • W jednym papierosie znajduje się cała masa substancji trujących:

Substancje szkodliwe w papierosie

  •  Palenie jest przyczyną wielu chorób, m.in.:
  • Rak płuc, nerki, trzustki;
  • Rak wargi, języka, jamy ustnej, przełyku i krtani;
  • Rak pęcherza moczowego;
  • Choroba niedokrwienna serca, zawał serca;
  • Przewlekłe zapalenie oskrzeli;
  • Nadciśnienie tętnicze, miażdżyca naczyń, udar mózgu;
  • Wrzody żołądka oraz dwunastnicy, przepukliny jelitowe;
  • Impotencja, upośledzenie płodności, choroby genetyczne płodu i wiele innych.

Mimo to chcesz palić i truć siebie – taką podjąłeś decyzję i to Twoja sprawa (choć oczywiście, wolałabym, żebyś nie krzywdził siebie w ten sposób). Jednak zarówno ja, jak i wiele innych osób, podjęło decyzję, że nie chce się truć. Jednak Ty gwałcisz moją decyzję i na siłę wtłaczasz truciznę do mojego organizmu!

Palenie bierne (czyli sytuacja, gdy ja wdycham dym z papierosa, który Ty palisz) truje mnie tak samo jak Ciebie, a nawet truje mnie bardziej…

Jak pisze lek. Jarosław Kosiaty z portalu Esculap.pl: „Stężenie niektórych szkodliwych substancji chemicznych w tzw. „strumieniu bocznym” papierosa (czyli dymie, który wdychamy, będąc w jednym pomieszczeniu wspólnie z palącą osobą) jest znacznie większe niż w „strumieniu głównym” (dymie wdychanym przez samego palacza do płuc).

W „strumieniu bocznym”, który nie przechodzi przez żadne filtry w papierosie i dostaje się bezpośrednio do otaczającego środowiska jest:

Jesteś więc nie tylko odpowiedzialny za siebie, ale również za wszystkie osoby, które w tym momencie napotkasz na swojej drodze.

Wiem, że Twoją intencją nie jest mnie truć i że nie robisz tego celowo, aby mi zaszkodzić, ale skutek jest taki, że trujesz mnie na siłę – czy tego chcę, czy nie chcę.

Szanowny Palaczu, proszę Cię, pomyśl o tym, gdy zechcesz następnym razem sięgnąć po papierosa i zatruć mój spacer. Twój papieros nie jest dla mnie obojętny.

nie truj

Powiesz: „No dobra – to w takim razie, gdzie mam palić?! W pracy nie mogę, wśród domowników nie mogę, w restauracji nie mogę. Teraz jeszcze i na polu nie mogę!!!”

Powiem wprost. Chciałabym, abyś rzucił palenie. Byłoby to korzystne zarówno dla Ciebie, jak i dla mnie. Rozumiem jednak, że już się w ten nałóg tak mocno wciągnąłeś i że czujesz silną potrzebę sięgnięcia po papierosa. Pewnie czerpiesz z palenia jakieś korzyści, pewnie papieros Ci po prostu smakuje, relaksuje Cię. A może próbujesz się rozstać z nałogiem, ale Twoje starania są bezskuteczne?

Dlatego mam dla Ciebie niespodziankę – za tydzień przygotuję nagranie na youtube, właśnie dla Ciebie, Drogi Palaczu, które być może spowoduje, że bardziej świadomie spojrzysz na to, czym dla Ciebie jest palenie. Nagranie będzie dostępne również na moim blogu. Byłoby fajnie, gdybyś za tydzień wpadł tu w odwiedziny.

Pamiętaj, że zarówno rozpoczęcie palenia, jak i rzucenie nałogu jest przede wszystkim w Twojej głowie.

Na koniec, Drogi Niepalący Czytelniku, mam do Ciebie małą prośbę – jeśli tak jak ja, nie chcesz, by zatruwano Ci spacer, kliknij „lubię to”, udostępnij ten tekst na facebooku i podziel się nim ze swoimi znajomymi – palaczami.

2 komentarzy dla artykułu “Nie truj MNIE TWOIM papierosem!

  1. Jedną z rzeczy, jakie mi ciężko wybaczyć i zrozumieć do dziś, to że jak byłam dzieckiem, nie było co jeść, ale na papierosy musiało być zawsze. Papierosy zawsze były ważniejsze od dzieci i tego nie mogłam zrozumieć, a na to wszystko, że my jako dzieci, musieliśmy się martwić o to, by rodzice mieli co palić, bo sami nie potrafili zadbać o siebie. W dodatku z wdzięczności, jako nagrodę truli nas wbrew naszej woli. W naszym domu zawsze było dużo dymu i alkoholu i tego nie potrafię wybaczyć.

    Jak można tak niszczyć swoje dzieci i im szkodzić? Nie lubię i nie pozwalam palić w moim otoczeniu. Ponieważ nie chce być truta i śmierdzieć tym świństwem.

    Pozdrawiam Monika i powiem jedno, jesteś super i wprowadziłaś piękną idee, nie dajmy się truć!

    • Dziękuję, Karolino, za Twój osobisty przykład. Myślę, że może być bardzo inspirujący dla wielu palących rodziców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>