Biznes, sukces i kariera zawodowa w pielęgniarstwie?

Człowiek ma różne marzenia. Marzy o miłości, radości, szczęściu, bogactwie, życiu w pełnym zdrowiu, idealnej sylwetce, podróżach, itp. Marzy też o pracy, która daje satysfakcję. O pracy, do której chce się iść każdego dnia i której nie chce się stracić – nie z lęku przed biedą, ale dlatego, że daje poczucie spełnienia.

Jaka jest ta idealna praca? To zależy po części od tego, jaki zawód wybrałeś, jakie masz zainteresowania, umiejętności, uzdolnienia i predyspozycje. Jednak w dużej mierze to, czy będziesz zadowolony z pracy zależy od sposobu zarządzania zasobami ludzkimi w każdej firmie.

Jak zatem zarządzać, aby pracownicy mieli poczucie satysfakcji zawodowej?

  • Chwalić za ich osiągnięcia (nawet te drobne);
  • Nagradzać pieniężnie za dobre wyniki w pracy (premia, podwyżka, awans);
  • Ustalać z nimi ich ścieżkę kariery;
  • Monitorować ich postępy w pracy;
  • Pytać ich o zdanie i brać to zdanie pod uwagę;
  • Zachęcać do rozwoju zawodowego poprzez organizowanie i umożliwienie udziału w szkoleniach;
  • Wspierać ich w trudnych momentach;
  • Nie wykorzystywać ich, nie kazać im pracować ponad siły;
  • Uczciwie wynagradzać, nie zalegać z wypłatami;
  • Krytykować konstruktywnie, z nastawieniem na rozwój i wskazaniem sposobu poprawy, a nie tylko wytykać im błędy;
  • Dbać o atmosferę współpracy (organizować wyjazdy integracyjne, szkolenia interpersonalne, spotkania podwładnych z przełożonymi);
  • Informować ich o wszystkim, a nie kazać im się domyślać;
  • Ułatwić im adaptację w nowej pracy;
  • Dbać o nich, np. poprzez bonusy typu bilety do kina, teatru, restauracji, karnety sportowe, pakiety spa, pakiety zdrowotne, premie świąteczne itp.;
  • Okazywać im szacunek.

W takiej firmie pracuje się przyjemnie. Ludzie się po prostu starają, bo są doceniani, wiedzą, że ich zdanie się liczy, a firma dzięki temu odnosi sukces. Nowoczesne przedsiębiorstwa wiedzą o tym. Tymczasem, czy w pielęgniarstwie:

  • Istnieje w ogóle ścieżka kariery zawodowej?
  • Czy docenia się osiągnięcia zawodowe premią, nagrodą, awansem, uznaniem?
  • Czy tworzy się systemy motywacyjne?
  • Czy docenia się rozwój pracowników (pielęgniarki specjalistki, mgr)?
  • Czy skrupulatnie i obiektywnie ocenia się pracę pielęgniarek?
  • Czy tworzy się i realizuje programy adaptacji zawodowej?
  • Czy okazuje się szacunek pracownikom?
  • Czy nie wykorzystuje się pracowników (np. pojedyncze nocne dyżury)?

Póki co, na pielęgniarstwo nie patrzy się okiem biznesu i kariery zawodowej. Powiem więcej – biznes, sukces i kariera zawodowa oraz pielęgniarstwo to sprzeczność, absurd. Pewnie niejednemu z Was maluje się uśmieszek na ustach, gdy czytacie mój opis o nazwie „O biznesie w pielęgniarstwie.” Bo, póki co, trudno jest mówić, że biznes w pielęgniarstwie istnieje.

Tymczasem, czy nie chcielibyście w swoim zawodzie:

  • Awansować?
  • Być docenianym?
  • Dużo zarabiać?
  • Być samodzielnym?
  • Być decyzyjnym?
  • Być szanowanym?
  • Rozwijać się?
  • Mieć motywacji do działania?
  • Mieć podwyżek za wyniki w pracy i za jakość opieki, a nie kategorię zaszeregowania?
  • Mieć poczucia, że jest się osobą liczoną, członkiem zespołu, a nie popychadłem?

Zarówno z moich własnych doświadczeń i obserwacji, jak i z dostępnych badań [1] wynika, że pielęgniarki mają niskie poczucie odnoszenia sukcesu w zawodzie.

W badaniach przeprowadzonych w latach 80. XX wieku, w których oceniano prestiż różnych zawodów, wykazano, że pielęgniarki zajmują 3. miejsce wśród najbardziej szanowanych profesji, jednak pod względem pozycji społecznej znalazły się na miejscu 8. Także badania CBOS z 1999 roku wykazały, że pielęgniarki zajmują 6. miejsce pod względem prestiżu społecznego oraz 2. pod względem uczciwości i rzetelności zawodowej [1].

Same pielęgniarki uważają jednak, że zajmują niską pozycję społeczną i są niezadowolone ze swojej pracy. Zdaniem pielęgniarek, przyczyną niskiego prestiżu są małe możliwości rozwoju zawodowego, awansu i niskie wynagrodzenie. Badania z 2001 roku potwierdziły dodatkowo zwiększający się odsetek pielęgniarek, które nisko oceniają prestiż swojego zawodu. Potwierdziły się również zgłaszane przez pielęgniarki negatywne aspekty zawodu, jakimi są ograniczone możliwości rozwoju i awansu oraz niskie płace [1].

Czas to zmienić! W dzisiejszych czasach pielęgniarki kończą studia, specjalizacje oraz masę kursów kwalifikacyjnych, specjalistycznych i dokształcających. Uczęszczają na konferencje, prowadzą badania naukowe, nie zapominając przy tym o podstawowych elementach opieki nad chorymi. Ich wiedza ma tę opiekę właśnie doskonalić. Mają szeroki wachlarz obowiązków zawodowych i bardzo odpowiedzialną pracę. Czas to docenić i motywować, by było jeszcze lepiej! Bo do zrobienia jest nadal dużo.

Kariera w pielęgniarstwie? Sukces w pielęgniarstwie? Biznes w pielęgniarstwie? Brzmi dziwnie? Ale, dlaczego nie?!

Bibliografia:

  1. Andruszkiewicz A.: Typy zachowań i przeżyć w pracy w grupie pielęgniarek [w:] Problemy Pielęgniarstwa 2007, tom 15, zeszyt nr 2, 3, s. 157-161.
  2. Ksykiewicz-Dorota A. (red.): Zarządzanie w pielęgniarstwie, Czelej, Lublin 2005.

7 komentarzy dla artykułu “Biznes, sukces i kariera zawodowa w pielęgniarstwie?

  1. Świetne artykuły! Nareszcie znalazł się ktoś, dla kogo rozwój zawodowy pielęgniarek jest ważny i ma sens. Przecież pracodawcy wymagają od nas coraz większych umiejętności i specjalistycznej wiedzy, nie dając nic w zamian. Uważam, że doceniane pielęgniarki (w postaci premii, awansu czy choćby dobrego słowa za poświęcony czas i trud na podnoszenie kwalifikacji) to jeszcze lepsze pielęgniarki. Jako grupa zawodowa musimy zacząć coś robić w kierunku zmian postrzegania naszego zawodu. My nie jesteśmy osobami, które wybrały pielęgniarstwo, bo nie chciało nam się uczyć, jak twierdza niektórzy. My – pielęgniarki – jesteśmy w pełni kompetentnym i wykształconym personelem wykonującym zawód z pasją. Dlatego w pełni zgadzam się z autorką artykułów, że powinnyśmy mieć swoją ścieżkę rozwoju zawodowego i dodatki za wszelkie uzyskane kursy i certyfikaty. Nie jesteśmy gorsze od innych zawodów, więc dlaczego nie możemy się piąć po szczeblach kariery?

    • Dziękuję Ci bardzo za Twój komentarz – zawarłaś w nim kwintesencję tego, co chciałam przekazać :)

  2. Potwierdzam, i uważam że nie staż pracy powinien być głównym wykładnikiem, jesli chodzi o dodatki czy inne gratyfikacje finansowe, lecz może dodatkowe kwalifikacje, kompetencje, a nawet radość i uśmiech na twarzy. Nie znosze widoku, zadufanych w sobie i wszechwiedzących wszystko pielegniarek.

    • Uważam, że na gratyfikacje finansowe powinien mieć wpływ całokształt, a więc zarówno staż pracy, bo za nim idzie doświadczenie, którego nie zdobędzie się w żadnej szkole, jak i wszelkie kursy, studia, specjalizacje, udział w konferencjach, na których człowiek zdobywa wiedzę, którą potem może wykorzystać w praktyce oraz uprawnienia, za którymi powinien iść w parze wzrost nie tylko wynagrodzenia, ale i kompetencji. Do tego, tak jak piszesz ważne są umiejętności zarówno manualne, techniczne, jak i interpersonalne, sposób zachowania pielęgniarki wobec pacjentów. To wszystko powinno właśnie podlegać ocenie pracowniczej, która aby spełniała swoją rolę, musi być obiektywna. Można to osiągnąć poprzez efektywne szkolenia kadry zarządzającej placówek medycznych.

  3. Dziękuję bardzo.Fantastyczny artykuł,to wielka woda na nasz „pielęgniarski młyn”Wreszcie możemy swoje zdanie,które do tej pory(przynajmniej na moim oddziale)było traktowane jak czcza gadanina,poprzeć konkretnymi faktami.Dziękuję.

  4. Żyjemy w XXI wieku i w pielęgniarstwie wiele się zmieniło. Uczelnie wyższe przygotowują nas pielęgniarki/-arzy zarówno do pracy w szpitalach jak i kariery naukowej. Na zajęciach jesteśmy motywowani do dbanie o własny rozwój poprzez branie czynnego udziału w kołach naukowych , konferencjach , zjazdach. Tylko od nas zależy , którą ścieżkę wybierzemy. Niestety rzadko jesteśmy doceniani przez pracodawców, o gratyfikacjach finansowych nie wspomnę. Pracując latami , kończąc różnego typu kursy , poszerzając swoje kwalifikacje nie możemy doczekać się podwyżki. Wiele zależy od nas ale też od otoczenia. Walczmy więc o pozycję na rynku pracy , doceniajmy się nawzajem, zmieńmy swój sposób myślenia, a w końcu nam się uda !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>